Wieczfnianka nie dała rady Amurowi

JK
Nie powiodło się piłkarzom Wieczfnianki Wieczfnia Kościelna w barażach o awans do MLS. Po zwycięstwie u siebie 4:2 z Amurem Wilga, przegrali na wyjeździe 1:4 i zostali w okręgówce.

Nie powiodło się piłkarzom Wieczfnianki Wieczfnia Kościelna w barażach o awans do MLS. Po zwycięstwie u siebie 4:2 z Amurem Wilga, przegrali na wyjeździe 1:4 i zostali w okręgówce.

Piłkarze Wieczfnianki byli w Wildze świadkami wybuchu lokalnego patriotyzmu mieszkańców Wilgi. Z tysięcznej społeczności na trybunach zasiadła przynajmniej połowa, wspierana przez wielu innych
kibiców z okolic Siedlec.

Gospodarze niesieni dopingiem szybko strzelili trzy bramki, a jedyna tego dnia zdobyta przez Wieczfniankę jeszcze w pierwszej połowie, nie zmieniła obrazu gry. Amur atakował bez przerwy i w drugiej części meczu zdobył jeszcze jedną bramkę.

Bohaterami rewanżu byli Artur Trzpil i Marek Końko z Amura. Obaj kiedyś grali w trzeciej lidze, teraz zdobyli po dwa gole.

Piłkarze Wieczfnianki mogą być z siebie dumni. Byli o krok od sukcesu i pokonania zespołu złożonego przede wszystkim z graczy przyjezdnych.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie