Samorządowy koncert życzeń

Magdalena Wojtaś
Władze Ciechanowa chciałyby m.in. uatrakcyjnić teren glinianek na Kurbinie, foto: Magdalena Wojtaś
Władze Ciechanowa chciałyby m.in. uatrakcyjnić teren glinianek na Kurbinie, foto: Magdalena Wojtaś
Drogi, rury, termomodernizacje i modernizacje budynków – to najczęściej wymieniane inwestycje, które chciałyby dofinansować z budżetu UE samorządy. Listy z ich propozycjami trafiły już do marszałka województwa.

Drogi, rury, termomodernizacje i modernizacje budynków – to najczęściej wymieniane inwestycje, które chciałyby dofinansować z budżetu UE samorządy. Listy z ich propozycjami trafiły już do marszałka województwa.

W ubiegłym tygodniu minął termin składania list z propozycjami inwestycji, które ubiegać się będą o wsparcie z budżetu UE na lata 2008–2010. Większość samorządów złożyła je w ostatniej chwili. – Przyznaję, że ta lista zawiera wszystko, co nam przyszło do głowy, bo nie wiadomo jeszcze, co dokładnie będzie można finansować w ramach programu operacyjnego Mazowsza – tłumaczył radnym na sesji Wojciech Dębski, burmistrz Pułtuska. Z tym problemem radzić sobie muszą wszyscy samorządowcy. Wszyscy również będą musieli dobrze i szczegółowo przygotować konkretne projekty, aby otrzymać
pieniądze.

Na liście z pułtuskiego ratusza są 22 projekty, większość z nich opisana tak ogólnie, by dało się w przyszłości dopasować do nazwy potrzebne działania. Najkonkretniejsze z nich to druga część kanalizacji sanitarnej na osiedlu Popławy, budowa hal sportowych przy gimnazjum nr 1 i zespole szkół nr 2. Najbardziej spektakularnym przedsięwzięciem ma być rewitalizacja wyspy i zabytkowego rynku, obejmująca małą architekturę, oświetlenie, zieleń. W jego części targowej stanąć mają stylowe stragany, a północne skrzydło zabytkowego gimnazjum nr 1 zyska nowy wygląd. W tym rejonie zawisną też kamery monitoringu wizyjnego, by to, co będzie odnowione, nie zostało zniszczone.

– Była już kiedyś opracowana jedna koncepcja i mieliśmy ją realizować, ale okazało się, że nie przystaje do obecnych warunków technicznych. Zaczynamy więc od początku, nie wiemy nawet, ile ma być kamer – próbuje wyjaśniać Lucjan Buczyłko, kierownik wydziału inwestycji z pułtuskiego ratusza. Studenci z przyjemnością słuchają o odrestaurowaniu rynku. – Przychodzimy tu często i chcielibyśmy widzieć, że to miejsce to nie tylko targowisko. Mało kto dziś docenia rynek pułtuski, choć jest on niemal w każdym przewodniku – mówi Mariola Buchańska, studentka z Sierpca.

Powiat pułtuski w programach operacyjnych szukać będzie przede wszystkim pieniędzy na wyposażenie nowego szpitala w specjalistyczny sprzęt. W latach 2008–2009 chce na ten cel wydać 48 mln zł, z czego siedem z własnej kieszeni. – Może wreszcie, dzięki Europie, będziemy się leczyć po europejsku – mówi Edward Lachoń z Pułtuska. Ale jego żona Elżbieta jest sceptyczna. – Naszego własnego posła szpital nie obchodzi, to dlaczego miałby innych urzędników w Warszawie, a tym bardziej w Unii.

Drugie co do wielkości zadanie powiatu pułtuskiego to inwestycje drogowe. Modernizacja trzech dróg w gminach Pokrzywnica, Zatory, Obryte to jeden z odrzuconych wcześniej, a teraz wyciągniętych z szuflady projektów.

W Płońsku prace drogowe to najdroższa pozycja na liście. Miasto zarezerwowało na nie prawie 2 mln zł w swoim budżecie i chce jeszcze 11 mln zł ze środków unijnych. – Czekamy na szczegółowe dane od marszałka i w zależności od nich będziemy realizować różne warianty inwestycji – tłumaczy Anna Piekarczyk, inspektor do spraw projektów europejskich w płońskim urzędzie miasta. Może więc powstać obwodnica śródmiejska i zewnętrzna (od dzielnicy przemysłowej do ul. Młodzieżowej). Mają także zmieścić się ulice na nowych osiedlach. – Czas najwyższy, bo dojazd do domu po deszczu jest prawie niemożliwy. Już kilka razy zdarzyło mi się zakopać w błocie, więc kanalizacja deszczowa i asfalt to moje marzenie – mówi Sławomir Kostulski, mieszkaniec osiedla Wiejska.

Na płońskiej liście jest też przyszły park Żywiołów nad Płonką. Za 4,6 mln zł do 2010 r. miałby powstać kompleks sportowy dla mieszkańców Płońska: boiska do siatkówki, ko szykówki, ścieżki rowerowe i zdrowia, alejki spacerowe. – Drogi mogą poczekać, skoro jeździmy po nich już tyle lat. Dla mnie najważniejsze są moje dzieci, które nie bardzo mają gdzie się bawić, nie ma gdzie nauczyć ich, że zamiast siedzieć przed komputerem, można pograć w piłkę – uważa płońszczanin Marcin Hass.

W powiecie ciechanowskim najbliższe lata też mogą upłynąć pod znakiem robót drogowych. Z jedenastu zaplanowanych projektów dziesięć to przebudowy dróg. Jedenasty jest remont Centrum Kultury i Sztuki
w Ciechanowie. – W pierwszej kolejności remontowana będzie sala widowiskowa. Potrzebny jest także remont całego budynku, łącznie z wymianą wszystkich instalacji – mówi Stanisław Kęsik, dyrektor CKiS. Użytkownikom marzą się inne rzeczy. – Mówiło się kiedyś o dobudowaniu małej salki kinowej i to
by było znakomite. Z wygodnymi fotelami i ambitniejszym repertuarem możnaby wtedy konkurować z wyjazdami do warszawskich kin – uważa Jacek Puchalski.

Dla Ciechanowa najważniejsze są te projekty, o których mówi się już od dawna: modernizacja ratusza, utworzenie traktu średniowiecznego, budowa pętli miejskiej oraz zagospodarowanie glinianek na Krubinie. Na to ostatnie przedsięwzięcie zapisano 20 mln zł, ale jeszcze nie wiadomo, jak zostaną one wykorzystane. Dotąd mówiono o organizacji centrum wędkarskiego, teraz jest to tylko jedna z możliwości. – Sposób zagospodarowania jest do dyskusji, trzeba tylko zmieścić się w zaplanowanym budżecie – mówi Grażyna Czerwińska z ciechanowskiego ratusza. Mieszkańcy czekają, co z tego wyniknie. – Przyznam, że troszkę się boję, co te władze wymyślą. I mam nadzieję, że nie wprowadzą opłat za korzystanie z kąpieliska – mówi mieszkaniec Ciechanowa Adam Cichomski.

Wśród propozycji samorządów pojawiły się także projekty, co prawda również bardzo ogólne, związane z inwestowaniem w człowieka: szkolenia, kursy językowe, programy rozwijające turystykę, promujące region. Listy życzeń samorządów nie wyczerpują jednak potrzeb ani planów na najbliższe lata. Nie ma też pewności, które wnioski zostaną ostatecznie zaakceptowane. Tym bardziej że na razie chodzi tylko i wyłącznie o wstępne zsumowanie, jak duże środki chciałoby otrzymać całe Mazowsze.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie