Radzili przy świeczkach

DS
Podczas piątkowej sesji radnych z Pułtuska, w trakcie burzliwej debaty zgasło światło. Sesja rozpoczęła się o godz. 15 i trwała 6 godzin. Prądu w tym rejonie miasta zabrakło tuż po godz.

Podczas piątkowej sesji radnych z Pułtuska, w trakcie burzliwej debaty zgasło światło. Sesja rozpoczęła się o godz. 15 i trwała 6 godzin. Prądu w tym rejonie miasta zabrakło tuż po godz. 19, kiedy to radni zastanawiali się jak pomóc mieszkańcom z bloku przy ul. Traugutta, którzy mają fatalne warunki w mieszkaniach komunalnych. Gdy zapadły ciemności zareagował Robert Dynak, szef od sytuacji kryzysowych w mieście oraz radny. Po krótkiej rozmowie telefonicznej z elektrownią obwieścił zebranym, że awaria może być usunięta nawet za dwie godziny. Wobec tego zaczęto szukać świeczek. Gdy je zapalono obrady rozpoczęły się na nowo. Pół godziny później pojawiło się światło. Pomimo tego, że sytauacja wyglądała jak sabotaż to radni pozostali na stanowiskach.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie