"W drodze" już na ekranach kin. Niebanalny film o ludziach ogarniętych szałem życia

Aleksandra Glegoła
Jedną z gwiazd filmu jest Kristen Stewart, o której ostatnio jest bardzo głośno
Jedną z gwiazd filmu jest Kristen Stewart, o której ostatnio jest bardzo głośno fot. materiały prasowe
Opowiadają się za anarchią, buntują się przeciwko autorytetom, zażywają narkotyki. Kim są bitnicy?

- Dla mnie prawdziwymi ludźmi są szaleńcy ogarnięci szałem życia, szałem rozmowy, chęcią zbawienia, pragnący wszystkiego naraz, ci, co nigdy nie ziewają, nie plotą banałów, ale płoną, płoną, płoną, jak sztuczne ognie eksplodujące na tle gwiazd - powiedział Jack Kerouac, autor powieści "W drodze".

To jedna z najsłynniejszych amerykańskich książek XX wieku, legendarny manifest bitników, a także porywająca przygoda. To kultowe dzieło Jacka Kerouaca przeniósł na ekran Walter Salles ("Dzienniki motocyklowe"), a muzykę skomponował Gustavo Santaolalla ("Babel", "Amores Perros"). W rolach głównych wystąpili Kristen Stewart, Sam Riley, Garrett Hedlund, Kirsten Dunst i Viggo Mortensen. Młody pisarz Sal Paradise (Sam Riley) w towarzystwie przyjaciela i nieobliczalnego włóczęgi Deana Moriarty'ego (Garrett Hedlund) oraz jego wyzwolonej dziewczyny Marylou (Kristen Stewart) ruszają w szaleńczą wyprawę po Ameryce. Podróżują autostopem i kradzionymi samochodami, szukając przygód, narkotyków, alkoholu i wolnej miłości. Ich wędrówka jest spełnieniem marzenia całej generacji, wyzwaniem rzuconym nudnej codzienności.
Jack Kerouac sportretował w niej siebie oraz innych słynnych przedstawicieli pokolenia bitników.

Członkowie powstałego w latach 50. ubiegłego wieku Beat Generation, m.in. dzięki tej książce, przeszli do historii jako ikony indywidualizmu, nonkonformizmu i swobody twórczej. Nazwa ruchu pochodzi od angielskiego słowa "beat", które z jednej strony można tłumaczyć jako "zmęczenie" i "przegranie", ale ma także powiązania muzyczne, o których pisał Kerouac. Termin "upbeat" oznacza "żywe, szybkie tempo", a "on the beat" to z kolei "być w rytmie", "utrzymywać rytm". A o to właśnie chodziło bitnikom - odnaleźć prawdziwy rytm życia i starać się go trzymać. Typowy bitnik to buntownik sprzeciwiający się normom obyczajowym konsumpcyjnego społeczeństwa i szukający własnych ścieżek. Grupa takich ludzi szybko stała się bohaterami książek oraz filmów. Ale prawie 60 lat trzeba było czekać na filmową adaptację sztandarowego dzieła o nich opowiadającego. Zapraszamy do kin. Nie możecie tego przegapić.

Konkurs. Dla czytelników "Naszego Miasta" przygotowaliśmy niespodziankę.
Mamy dla was pięć podwójnych zaproszeń do Kinoteki na film ,,W drodze". Co trzeba zrobić, żeby dostać bilet? **

Sprawdź!

**

Wejść na stronę naszemiasto.pl i w artykule konkursowym odpowiedzieć na pytanie:
"Szalone życie to?". Bilety otrzymają autorzy pięciu najciekawszych odpowiedzi. Na wasze zgłoszenia czekamy do 20 września. Na film będziecie się mogli wybrać już od 24 września.

Tragedii można było uniknąć. Oskarżenia po adresem Baldwina

Wideo

Materiał oryginalny: "W drodze" już na ekranach kin. Niebanalny film o ludziach ogarniętych szałem życia - Ciechanów Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie