Płońsk: Obwodnica startuje

Małgorzata Ziółkowska
Piotr Poryziński czeka przede wszystkim na bezkolizyjne skrzyżowania, foto: Marcin Sobocki
Piotr Poryziński czeka przede wszystkim na bezkolizyjne skrzyżowania, foto: Marcin Sobocki
Jeszcze w tym miesiącu rozpoczną się prace związane z rozbudową trasy nr 7. Piotr Poryziński z Płońska zastanawia się, dlaczego tak późno. – O obwodnicy słyszę od dwóch lat – mówi. W 2005 r.

Jeszcze w tym miesiącu rozpoczną się prace związane z rozbudową trasy nr 7. Piotr Poryziński z Płońska zastanawia się, dlaczego tak późno. – O obwodnicy słyszę od dwóch lat – mówi. W 2005 r.,
gdy miasto przekazywało grunty Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, o budowie obwodnicy zrobiło się rzeczywiście głośno. Od tamtej pory przetarg mający wyłonić wykonawcę był wielokrotnie unieważniany.
Rozstrzygnięto go dopiero 28 września. Wygrała firma Teerag-Asdag z Gdyni. GDDKiA 12 października przekazała jej grunty pod budowę obwodnicy.

Blisko pięciokilometrowy odcinek trasy ma zostać oddany do użytku do końca 2008 r. Inwestycja będzie kosztowała 175,6 mln zł. Przebudowa obejmie odcinek o długości 4,7 km, od Siedlina do północnego
krańca Płońska. Prace będą przebiegały równocześnie w kilku punktach. W Siedlinie istniejący wiadukt będzie rozbudowany, tak by przebiegały po nim dwie niezależne jezdnie. Powstaną dwa węzły komunikacyjne – przy wyjeździe na Pułtusk i na wysokości Poświętnego. Kierowców z pewnością cieszy
też utworzenie drugiego pasa. – Ostatnio w Siedlinie był taki korek, że musiałem pojechać trasą na Bydgoszcz – opowiada Arkadiusz Barański, mieszkaniec Płońska. Jego zdaniem rozładowanie korków, zwłaszcza w sezonie letnim, to największy plus budowy obwodnicy.

Dla Piotra Poryzińskiego mieszkającego przy trasie nr 7 bardzo wygodne będzie też utworzenie dróg lokalnych. – Gdy zawożę dzieci do szkoły, jadę siódemką, bo tędy mam najbliżej. Poza tym w mieście są straszne korki – informuje, choć przyznaje, że codzienna jazda po trasie szybkiego ruchu nie należy do najbezpieczniejszych. Dlatego nie może doczekać się utworzenia dróg lokalnych. Twierdzi, że przy okazji budowy trasy i likwidacji części targowiska, warto byłoby zastanowić się nad poprawą jego stanu.

Prace na targu muszą jednak poczekać na skonkretyzowanie i dopracowanie na razie dość mglistych projektów burmistrza Andrzeja Pietrasika, który planuje rozbudowę i uporządkowanie targów, powiązane z komunikacją i budową parkingu. Miasto jest na etapie pozyskiwania terenów należących do Agencji Nieruchomości Rolnych. Burmistrz nie chce na razie ujawniać, jak zaawansowane są te procedury. Mówi, że realizacja tego projektu może potrwać nawet do końca kadencji. Jedyne zmiany, które burmistrz
zapowiada na najbliższy czas, to uruchomienie małego targowiska w niedziele, aby zrekompensować kupcom wynikające z inwestycji drogowej zmniejszenie liczby miejsc do handlu.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie