Osierocona gmina. Naruszewo bez Wójta

Marcin Sobocki
Zdaniem mieszkańców Naruszewa wójt potrafił się dogadać z każdym, foto: Archiwum UG w Naruszewie
Zdaniem mieszkańców Naruszewa wójt potrafił się dogadać z każdym, foto: Archiwum UG w Naruszewie
Rzadko który pogrzeb państwowego dostojnika czy wziętego artysty gromadzi tylu żałobników. Mieszkańcy gminy Naruszewo pożegnali w czwartek 13 września swojego wójta – zmarłego trzy dni wcześniej Jerzego Szymczaka.

Rzadko który pogrzeb państwowego dostojnika czy wziętego artysty gromadzi tylu żałobników. Mieszkańcy gminy Naruszewo pożegnali w czwartek 13 września swojego wójta – zmarłego trzy dni wcześniej Jerzego Szymczaka.

Jego nagła śmierć oznacza dla gminy dodatkowe wybory, które zarządzi premier. – Kalendarz wyborczy wskazuje, że może to być czwartego listopada, ale to nic pewnego – wyjaśnia sekretarz gminy Beata Pierścińska. W najbliższych dniach premier powoła też osobę pełniącą do wyborów obowiązki wójta.
Jeżeli uwzględni sugestie radnych, będzie nią była sekretarz gminy Elżbieta Klepczyńska.

Mało kto w Naruszewie potrafi dziś wskazać godnego następcę wójta Szymczaka. – Drugiego takiego nie będzie – to zdanie słyszy się w gminie najczęściej. Także w naruszewskim urzędzie, gdzie w ubiegły
piątek panowała atmosfera jak w rodzinnym domu po śmierci szanowanej i kochanej głowy rodziny. – Tak właśnie się czujemy, całkiem jakby nam umarł nie szef, lecz ojciec – mówi ubrana na czarno Beata Pierścińska, sekretarz gminy. Zapewnia, że choć pracuje w tym urzędzie dopiero siedem miesięcy,
podobnie jak pozostali pracownicy śmierć szefa odbiera bardzo osobiście.

Przewodniczący rady gminy Roman Salak tłumaczy, że nie sposób krótko i treściwie wyjaśnić fenomen popularności Jerzego Szymczaka, który gospodarował gminą ponad 25 lat, a pracował w niej jeszcze dłu żej. – Traktował tę gminę jak swoją małą ojczyznę, której oddał się bez reszty, miał wizję jej rozwoju i umiał ją realizować. A przede wszystkim był najpierw człowiekiem, a dopiero potem urzędnikiem – opowiada z przekonaniem przewodniczący. Przypomina historię z początku roku, kiedy szalejąca nad Mazowszem wichura zabrała wielodzietnej rodzinie dach domu i ojca, który zginął, próbując ratować dobytek. – Wójt błyskawicznie zorganizował pomoc, zmobilizował też radnych i innych wójtów, pomógł odbudować dom w pół roku – wspomina Roman Salak.

To, że Jerzy Szymczak często pomagał ludziom w trudnych sytuacjach, podkreślają właściwie wszyscy nasi rozmówcy. – Jako młody lekarz po likwidacji państwowej lecznicy zostałbym całkiem na lodzie, gdyby nie pomoc wójta, który udostępnił mi lokal na działalność prywatną – wspomina naruszewski weterynarz Sławomir Doliński. Dodaje, że ze swą sprawą do Jerzego Szymczaka przyszedł z ulicy, nie był jego znajomym ani protegowanym.

– Wspaniały człowiek, doskonały gospodarz i wójt, który potrafił się z każdym dogadać, każdemu dogodzić, każdemu pomóc. Nikt od niego nie odszedł z kwitkiem – mówi o zmarłym Stanisław Kowalski z Naruszewa. Opowiada, że wójt znał wszystkich i wszyscy go znali. Potrafił załatwić dla gminy każdą dotację, pobudował drogi, szkoły, wodociągi.

Jerzy Szymczak nie ograniczał swojej działalności do obowiązkowych zadań gminy. – Jak ludzie mieli dobry pomysł, podchwytywał go. Dzięki temu w zeszłym miesiącu zaczęło u nas działać ogólnodostępne
nowiutkie boisko – do pochwał dołącza się Marek Napiórkowski z Kryska.

Czy można uwierzyć, że w gminie nie było niezadowolonych z wójta? – Może paru takich, którzy za czasów PRL nie dostali przydziału na ciągnik, a ich sąsiad dostał – zastanawia się Sławomir Doliński. – No i jeszcze niektórzy bogatsi, którym wójt nie umorzył podatku – dorzuca po chwili zastanowienia Stanisław Kowalski.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie