Kąpielisko widmo

Redakcja
Kąpielisko miejskie na Narwi w Pułtusku to jedna z najbardziej pechowych inicjatyw władz miasta. Na miejskiej plaży od początku lipca spotkać można jedynie opłaconych przez miasto ratowników.

Kąpielisko miejskie na Narwi w Pułtusku to jedna z najbardziej pechowych inicjatyw władz miasta. Na miejskiej plaży od początku lipca spotkać można jedynie opłaconych przez miasto ratowników.

Powód? Zakaz wstępu do wody, który zaledwie kilka dni po otwarciu kąpieliska wydał sanepid. W próbkach znaleziono bowiem pałeczki salmonelli. Z badań wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska wynika, że jakość wody zwykle pogarsza się w wakacje. Zdaniem pracowników WIOŚ przyczyna to nielegalne odprowadzanie ścieków do rzeki, praktykowane przez wypoczywających na przybrzeżnych działkach letników. Choć można i powinno się kontrolować a potem likwidować takie nielegalne przyłącza, nikt tego nie robi.

Więcej czytaj w Tygodnikulogo_gazeta_naszemiasto_38.gif

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie